Czy i po jakim czasie można przywrócić zlikwidowane stanowisko pracy?

Pracownikowi, który otrzymał wypowiedzenie umowy o pracę przysługuje ustawowy termin 21 dni na wniesienie odwołania do sądu pracy. W razie jego upływu termin ten może zostać przywrócony, jednakże pod warunkiem wykazania braku winy pracownika w jego niedotrzymaniu. Zgodnie z orzeczeniem Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2019 r. (II PK 246/17) we wniosku o przywrócenie terminu pracownik może bowiem podnieść okoliczność wprowadzenia go przez pracodawcę w błąd co do rzeczywistej przyczyny wypowiedzenia umowy o pracę i np. wskazać na tzw. fikcyjną likwidację stanowiska pracy.

W powyższej sprawie managerowi ds. marketingu wypowiedziano umowę o pracę w związku z likwidacją zajmowanego stanowiska pracy. Pracownik skorzystał z przysługującego mu prawa i wniósł odwołanie od wypowiedzenia, ale już po upływie ustawowego terminu 21 dni. Pracownik argumentował, że niedotrzymanie terminu wynikało z faktu, że dopiero po jego upływie powziął informację o zatrudnieniu na jego miejsce innej osoby, zarzucając jednocześnie pozwanemu pracodawcy, że przyczyna podana w wypowiedzeniu o pracę była fikcyjna.

Stanowisko sądów

Sąd I instancji przywrócił pracownikowi termin na wniesienie odwołania, ale nie podzielił zdania, że obowiązki pracownika oraz nowozatrudnionej osoby pokrywały się. Z kolei sąd II instancji w ogóle nie zbadał merytorycznie sprawy i oddalił apelację pracownika ze względu na przekroczenie przez niego terminu do wniesienia odwołania od wypowiedzenia umowy o pracę. Na skutek wniesienia skargi kasacyjnej sprawa trafiła do Sądu Najwyższego, który stwierdził, że podanie przez pracodawcę nieprawdziwych przyczyn rozwiązania stosunku pracy uniemożliwia pracownikowi prawidłową ocenę sytuacji na dzień otrzymania wypowiedzenia. Pozyskanie przez pracownika informacji o fikcyjności likwidacji stanowiska pracy już po upływie terminu do wniesienia odwołania, ale w okresie biegnącego wypowiedzenia, uzasadnia wniosek o przywrócenie terminu na wniesienie odwołania. W takim przypadku biegnie on od daty powzięcia przez pracownika informacji o takiej fikcyjności. Wobec powyższego Sąd Najwyższy przekazał sprawę sądowi II instancji do ponownego rozpoznania.

Przywrócenie terminu na wniesienie odwołania

Omawiany wyrok jest szczególnie wart uwagi, gdyż dotyczy dwóch istotnych kwestii. Po pierwsze – upływ terminu do wniesienia odwołania od rozwiązania umowy o pracę nie oznacza, że pracownik bezpowrotnie nie może dochodzić swoich praw w sądzie. Wynika to z faktu, iż działanie pod wpływem błędu, skutkujące niedotrzymaniem terminu, uzasadnia jego przywrócenie i otwiera przed pracownikiem możliwość procesowania się z pracodawcą.

Po drugie – podstawą do przywrócenia niedotrzymanego terminu i wytoczenia powództwa przeciwko pracodawcy może być podanie przez pracodawcę fikcyjnej przyczyny rozwiązania umowy o pracę. W praktyce likwidacja stanowiska pracy oznacza bowiem zmiany w strukturze organizacyjnej zakładu pracy, które polegają na likwidacji jednego lub wszystkich stanowisk pracy danego rodzaju, a więc skutkują koniecznością zwolnienia wszystkich pracowników zatrudnionych w danej roli.

Za nieprawdziwą więc uznaje się przyczynę polegającą na likwidacji lub redukcji etatu, jeżeli następuje jedynie pozorne zmniejszenie stanu zatrudnienia, a w rzeczywistości na miejsce zwalnianego pracownika zatrudnia się kolejną osobę, nawet, jeżeli nazwa stanowiska i zakres obowiązków zostaną określone inaczej, aniżeli w przypadku zwolnionego wcześniej pracownika. Jeżeli były pracownik dowie się, że wypowiedzenie jego umowy miało charakter fikcyjny, wówczas ma prawo wnieść sprawę do sądu pracy, nawet ze znacznym przekroczeniem kodeksowego terminu na zaskarżenie wypowiedzenia.

Bezpieczne „przywrócenie” stanowiska

Mając na uwadze powyższe, ewentualna decyzja o „przywróceniu” danego stanowiska w strukturze firmy powinna zostać poprzedzona odpowiednią analizą okoliczności faktycznych i przy rozważeniu ryzyka wniesienia przez pracownika odwołania od rozwiązania umowy o pracę. Pracodawca powinien ocenić, czy w przypadku sprawy sądowej będzie w stanie skutecznie odeprzeć zarzut pracownika o pozorności podanej w wypowiedzeniu przyczyny rozwiązania stosunku pracy. Przepisy prawa nie przewidują żadnego minimalnego okresu, w trakcie którego „przywrócenie” stanowiska pracy nie może nastąpić. Wszystko zależne jest zatem od faktycznych uwarunkowań (biznesowych, ekonomicznych, handlowych itp.) istniejących na dzień wręczenia pracownikowi wypowiedzenia oraz na dzień ponownego zatrudniania w jego miejsce nowej osoby.

11.07.2021